sobota, 13 października 2018

La Rosaleda wciąż niezdobyta

Malaga CF pokonała na La Rosaleda 2:1 Albacete Balompie w spotkaniu 9. kolejki Segunda Division. Obie bramki dla Boquerones strzelił Blanco Leschuk, dla którego była to 3. i 4. bramka w tym sezonie ligowym.

Walka Malagi o powrót do Primera Division toczy się zgodnie z planem. Boquerones może nie zachwycają swoją grą, ale inkasują kolejne punkty aż miło. Po piątkowej wygranej mają ich już 22 na swoim i pewnie liderują w ligowej tabeli. Zwłaszcza bilans spotkań na La Rosaleda jest imponujący, bo ekipa trenera Muñiza wygrała wszystkie 5 spotkań.

W piątek w Hiszpanii był dniem wolnym od pracy stąd mecz rozegrano o tak nietypowej porze, bo w piątek o 15. Trener Muniz dokonał trzech zmian w wyjściowym składzie w porównaniu do ostatniego meczu. Wobec pobycie na kadrze bramkarza Munira i N'Diaye ich miejsce zajęli Paweł Kieszek i Lacen. Natomiast w miejsce Pacheco na lewym skrzydle ataku wystawił Ontiverosa.

Pierwsza połowa toczyła się w leniwym tempie. Goście praktycznie nie zagrozili bramce Kieszka, a Boquerones mieli dwie okazje bramkowe, w 16. minucie Iván Rodríguez i w 30. minucie Harper. 

Goście odważniej zaczęli sobie poczynać na początku drugiej połowy i niestety objęli prowadzenie. W polu karnym Pau Torres sfaulował Romana Zuzulię i arbiter podyktował rzut karny, którego na bramkę zamienił w 58. minucie Jérémy Bela.

Strata gola na szczęście podziałała na gospodarzy bardzo motywująco i już po kilku minutach zadali dwa zabójcze ciosy, których autorem był Blanco Leschuk. Argentyńczyk najpierw wykorzystał w 64. minucie zamieszanie w polu karnym po rzucie rożnym i z najbliższej odległości wepchnął piłkę do bramki. Po chwili w 67. minucie po ponownej kotłowaninie w polu karnym sprytnym strzałem głową dał Maladze zwycięstwo.

W ostatnim kwadransie goście próbowali doprowadzić do remisu, ale zdecydowanie bliżej zdobycia kolejnej bramki byli gospodarze, którzy wyprowadzali szybki kontry. Po jednej z nich w 78. minucie Ontiveros oddał strzał z około 30 metrów do bramki, który trafił w poprzeczkę.   

* pełna dokumentacja spotkania - tutaj

skrót spotkania - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz