czwartek, 3 marca 2016

Valencia zdobyła La Rosaleda

Malaga CF uległa u siebie 1:2 drużynie Valencii CF, w spotkaniu 27. kolejki Liga BBVA. Tym samym Boquerones zostali w tabeli wyprzedzeni przez Nietoperze i przedłużyli pasmo spotkań ligowych bez wygranej do czterech.

Mecz rozpoczął się znakomicie dla gospodarzy, bo już w 14. minucie objęli prowadzenie po trafieniu Duje Čopa. Niestety goście w 41. minucie wyrównali po kuriozalnym błędzie i kompromitującym błędzie bramkarza Carlosa Kameniego, który po dośrodkowaniu z prawej strony dosłownie wbił piłkę do własnej siatki. Ciężko jakoś logicznie wytłumaczyć zachowanie bramkarza Boquerone, któremu wielokrotnie w tym sezonie bronił kapitalnie. Miejmy nadzieję, że był to tylko niefortunny przypadek.

Niewykluczone, że w tak nietypowy sposób utracone prowadzenie podziałało destrukcyjnie na gospodarzy, bo kilka minut po rozpoczęciu drugiej połowy stracili drugiego gola. W 49. minucie Kameniego musiał skapitulować po strzale Denisa Czeryszewa. Gospodarze próbowali do końca doprowadzić choćby do remisu, ale wynik nie uległ już zmianie.

Niestety mecz miał bardzo ostry przebieg i porażka nie jest jedyną złą wiadomością dla fanów Malagi. W kolejnym meczu z Deportivo nie zagrają Javi Gracia, Duda i Juanpi, którzy będą musieli pauzować za kartki. W przypadku tego pierwszego to efekt wyrzucenia go przez sędziego z ławki rezerwowych za krytykę poczynań arbitra. Mecz z urazami zakończyli Duje Cop i Camacho. Zwłaszcza występ tego drugiego stoi pod dużym zapytaniem.

pełna dokumentacja spotkania - tutaj

Obszerny skrót spotkania
(konieczne jest przejście/kliknięcie w tryb YouTube)
Zostanie umieszczony jak się pojawi do tego czasu skrót można obejrzeć tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz